Prawo, bez straszenia
Chatbot na stronie placówki a AI Act — co się zmienia 2 sierpnia 2026
Unijny akt o sztucznej inteligencji nakłada od 2 sierpnia 2026 obowiązek przejrzystości: osoba rozmawiająca z systemem AI ma być o tym jasno poinformowana. Dotyczy to także chatbota na stronie żłobka. Poniżej: co dokładnie trzeba mieć, jak to sprawdzić u siebie w dwie minuty i czego NIE trzeba robić.
Co dokładnie mówi przepis
Rozporządzenie UE 2024/1689 (tzw. AI Act) w art. 50 wymaga, żeby systemy AI przeznaczone do rozmowy z ludźmi były zaprojektowane tak, aby rozmówca wiedział, że rozmawia ze sztuczną inteligencją — chyba że jest to oczywiste z kontekstu. Informacja ma być jasna i podana najpóźniej przy pierwszym kontakcie, a nie ukryta w regulaminie. Te obowiązki stosuje się od 2 sierpnia 2026.
Uczciwie: przepis przewiduje wyjątek, gdy „oczywistość" wynika z kontekstu. Problem w tym, że rozmówcą chatbota placówki bywa zestresowany rodzic o 22:00 — opieranie zgodności na założeniu, że „przecież każdy się domyśli", to słaba pozycja. Jedna widoczna linijka kosztuje mniej niż jakakolwiek dyskusja o wyjątkach.
Test dwóch minut — sprawdź swój chatbot
- Otwórz czat na swojej stronie jako rodzic. Czy przy pierwszym kontakcie — w nagłówku okna albo w pierwszej wiadomości — pada jasna informacja, że odpowiada sztuczna inteligencja, a nie człowiek?
- Sprawdź, czy bot nie udaje osoby. Awatar ze zdjęciem, ludzkie imię („Kasia z sekretariatu") i brak informacji o AI to najgorsza kombinacja — dokładnie odwrotność tego, czego wymaga przepis.
- Sprawdź słowo. „Automatyczny asystent" to za mało — automat to też infolinia z nagraniami. Ma paść „sztuczna inteligencja" albo „AI".
Wzór, który wystarcza: „Sztuczna inteligencja, nie człowiek — odpowiada wyłącznie na podstawie informacji przekazanych przez placówkę." Jedna linijka w nagłówku okna czatu, widoczna zanim rodzic napisze pierwsze słowo.
Czego NIE trzeba robić
- Nie trzeba wyłączać chatbota. Przepis nie zakazuje AI — wymaga tylko uczciwego oznaczenia.
- Nie trzeba audytu za tysiące złotych. Dla prostego chatbota informacyjnego obowiązek sprowadza się do widocznej informacji; sprzedawanie małym placówkom „pakietów zgodności z AI Act" za duże pieniądze to żerowanie na niepewności.
- Nie trzeba panikować karami. Rozporządzenie przewiduje kary administracyjne (górne widełki liczone w milionach euro dotyczą dużych naruszeń u dużych podmiotów); wobec małej placówki realnym scenariuszem jest najpierw wezwanie do usunięcia naruszenia. Co nie zmienia faktu, że jedna linijka tekstu jest tańsza niż jakakolwiek korespondencja z urzędem.
RODO wciąż obowiązuje obok
AI Act nie zastępuje RODO. Jeśli chatbot zbiera dane rodziców (imię, telefon), to niezależnie od oznaczenia AI musi być jasne, kto jest administratorem danych i po co je zbiera. Dobra konstrukcja rozdziela te dwie rzeczy: rozmowa idzie przez model AI, a kontakt rodzic zostawia w osobnym formularzu, którego treść do modelu nie trafia. O to też warto zapytać swojego wykonawcę wprost.
Asystent zgodny z art. 50 od pierwszego dnia
Asystent, którego wdrażam placówkom, ma oznaczenie AI wbudowane w nagłówek okna — dokładnie w brzmieniu cytowanym wyżej — a kontakt od rodzica idzie osobnym torem, poza modelem. 900 zł za uruchomienie, płatne gdy działa, potem 149 zł miesięcznie, pierwszy miesiąc bez opłaty.
Mają Państwo już chatbot od innego wykonawcy i nie wiedzą, czy spełnia wymogi? Proszę napisać — sprawdzę bezpłatnie i odpowiem tego samego dnia.
Sprawdź mój chatbot bezpłatnieOdpowiadam tego samego dnia. Projekt pokazuję, zanim Państwo cokolwiek zapłacą. Kontakt wyłącznie e-mailowy — nie dzwonię.