Wojciech Domaradzki. Napisz do mnie

Strony i asystenci dla żłobków, przedszkoli i firm rodzinnych

Rodzic szuka miejsca dla dziecka o 22:07. Kto mu wtedy odpowie?

Buduję strony, które dobrze wyglądają w telefonie, i asystentów, którzy odpowiadają rodzicom, gdy placówka jest już zamknięta — wyłącznie na podstawie informacji, które Państwo zatwierdzą. Najpierw pokazuję gotowe. Potem rozmawiamy o pieniądzach.

albo zobacz gotową stronę żłobka — przykład, całą można przewinąć

  • płatność dopiero po uruchomieniu
  • pierwszy miesiąc bez opłaty — rezygnacja w każdej chwili
  • zero telefonów od handlowca — tylko e-mail
Asystent żłobka
odpowiada — 22:07
Dobry wieczór, czy przyjmą Państwo roczniaka od stycznia? I ile kosztuje miesiąc?22:07
Dobry wieczór! Tak — prowadzimy zapisy na styczeń. Czesne wynosi 1 250 zł miesięcznie, w tym wyżywienie. Jesteśmy otwarci 6:30–17:30.22:07
A jak wygląda adaptacja?22:08
Pierwszy tydzień to krótkie wizyty z rodzicem — bez opłat. Chętnie przekażę Państwa pytanie — proszę zostawić kontakt, a placówka odezwie się rano.22:08

To nie jest scenka reklamowa — taki sam asystent działa tutaj. Proszę go przepytać.

Strata, której nie widać

Ten sam wieczór. Dwa zakończenia.

Rodzice szukają miejsca dla dziecka po jego położeniu — wieczorem, z telefonu. Różnica między tymi dwiema kolumnami to cała ta usługa:

Dziś
21:40. Mama roczniaka otwiera trzy strony żłobków z okolicy. Państwa stronę też.
22:07. Ma jedno pytanie — czy jest miejsce od stycznia i ile kosztuje. Nie ma jak zapytać. Telefon o tej porze nie wypada.
7:30 rano. Pisze do dwóch placówek, które odpowiedziały wieczorem. Państwa nie ma wśród nich. Nikt się nigdy nie dowie, że była tak blisko.
Z asystentem
21:40. Ta sama mama, te same trzy strony. Na Państwa — okienko: „Proszę pytać, odpowiadam także wieczorem".
22:07. Pyta. Dostaje cennik, godziny i termin zapisów — od razu. Zostawia numer, „placówka odezwie się rano".
7:30 rano. Państwo piją kawę, a w skrzynce czeka wiadomość: imię, numer, pytanie o styczeń. Rozmowa zaczyna się od „dziękuję za wczoraj", nie od zera.
koniec odpisywania wieczorami na wciąż te same pytania
rano czekają kontakty do rodziców, nie stracone szanse
nowy cennik? jeden mail do mnie — zmiana w godzinę
14 400 zł
tyle rocznie zostawia w placówce jedno dziecko
przy czesnym 1 200 zł/mies.
kontra
149 zł
tyle miesięcznie kosztuje asystent,
który odpowiada o 22:07

Jedno zatrzymane dziecko opłaca asystenta na osiem lat. W sali zabaw tę samą rolę gra jedna nieodebrana rezerwacja urodzin — 500–700 zł, czyli więcej niż trzy miesiące asystenta.

Sprawdziłem to, zanim napisałem

9 243 strony placówek w Polsce. 978 nie otwiera się wcale.

Przeskanowałem strony żłobków i przedszkoli w całym kraju. Prawie co dziesiąta w ogóle się nie otwiera — rodzic widzi błąd zamiast godzin i cennika. Kolejne setki nie działają na telefonie albo nie mają żadnego sposobu kontaktu. Osobno przejrzałem oficjalny Rejestr Żłobków: przy co czwartej prywatnej placówce pole „strona internetowa” jest po prostu puste. Właściciele zwykle o tym nie wiedzą, bo nikt im nie powiedział.

978 placówek

ma w rejestrze adres strony, która nie otwiera się rodzicowi. Sprawdzone dwukrotnie, z 9 243 przeskanowanych witryn.

1 147 placówek

nie ma wpisanej żadnej strony — z 4 733 prywatnych żłobków w oficjalnym rejestrze.

Jeśli dostali Państwo mój list — to dlatego. Albo adres z rejestru się nie otwiera, albo tego pola nie ma tam wcale. Nie piszę do wszystkich — piszę tam, gdzie problem zobaczyłem na własne oczy.

Nie wiedzą Państwo, czy Wasza strona działa poprawnie? Proszę napisać — sprawdzę i odpowiem tego samego dnia, bezpłatnie i bez żadnych zobowiązań.

Sprawdź moją stronę bezpłatnie

Co robię

Trzy rzeczy. Żadnych gwiazdek i kruczków.

Ceny są ostateczne i takie same dla każdego. Mały, stały koszt miesięczny — pierwszy miesiąc bez opłaty, bez umów na lata, rezygnacja w każdej chwili. Rachunek do księgowości, a start dopiero po uruchomieniu — najpierw Państwo oglądają gotowe.

Asystent na stronie

Odpowiada rodzicom przez całą dobę — o cenach, godzinach, zapisach, adaptacji.

  • mówi wyłącznie to, co Państwo zatwierdzą — nie zmyśla
  • gdy czegoś nie wie, podaje telefon placówki
  • zapytania rodziców trafiają na Państwa skrzynkę
  • zmiana cennika czy godzin — w godzinę, bez dopłat
149 zł/ miesiąc
Pierwszy miesiąc bez opłaty · rezygnacja w każdej chwili Księgowość woli jeden rachunek? 1 788 zł za rok z góry — ta sama kwota. uruchomienie: 900 zł — płatne, gdy już działa cena startowa do 30 września · później 1 500 zł

Strona internetowa

Dla placówki, która strony nie ma — albo ma taką, która pamięta inne czasy.

  • projekt pokazuję przed jakąkolwiek płatnością
  • dobrze wygląda w telefonie — bo tam są rodzice
  • cennik, godziny, galeria, dojazd, kontakt
  • Państwo nie instalują i nie utrzymują niczego

Zobacz gotową stronę żłobka → przykład, cała strona do przewinięcia

59 zł/ miesiąc
Pierwszy miesiąc bez opłaty · rezygnacja w każdej chwili Księgowość woli jeden rachunek? 708 zł za rok z góry — ta sama kwota. projekt i uruchomienie: 1 200 zł — płatne, gdy już działa cena startowa do 30 września · później 2 000 zł
300 zł taniej razem

Strona + asystent

Nowa strona, na której od pierwszego dnia ktoś odpowiada rodzicom.

  • wszystko z obu pakietów
  • jedno wdrożenie, jeden rachunek, jeden kontakt
  • gotowe w kilka dni, nie w miesiące
199 zł/ miesiąc
Pierwszy miesiąc bez opłaty · rezygnacja w każdej chwili Księgowość woli jeden rachunek? 2 388 zł za rok z góry — ta sama kwota. uruchomienie całości: 1 800 zł zamiast 2 100 zł — płatne, gdy już działa cena startowa do 30 września · później 3 000 zł

Dla placówek, które zaczną do 30 września 2026, stawka jest zamrożona na pierwsze 3 lata; tę gwarancję wpisuję do umowy. Po tym czasie ewentualna zmiana najwyżej raz w roku i zapowiedziana z wyprzedzeniem, przed płatnością — nigdy po niej. Rezygnacja w każdej chwili, jednym mailem — bez okresu wypowiedzenia i bez kar.

Otrzymali Państwo ode mnie wcześniej ofertę mailem albo listem? Obowiązuje cena z tamtej oferty, nawet jeśli tutaj widnieje inna. Nie podnoszę stawki komuś, komu raz ją podałem.

Nie tylko żłobki i przedszkola

Sala zabaw, szkółka, bawialnia — te same wieczorne pytania.

Sprawdziłem w swoim katalogu: z 233 sal zabaw własną stronę internetową ma dziesięć. Rodzice i tak pytają — tylko nie mają gdzie. Wszystko na tej stronie — ceny, proces, gwarancje — dotyczy tak samo:

Sal zabaw i bawialni

Czy jest wolny termin na urodziny w tę sobotę? Ile za dziesięcioro dzieci?

Asystent zna cennik pakietów urodzinowych i zasady rezerwacji, a chętnych rodziców łączy z Państwem mailem — zanim zdążą napisać do innej sali.

Szkółek i zajęć dla dzieci

Od ilu lat przyjmujecie? Ile kosztuje semestr i czy są jeszcze miejsca na wrzesień?

Taniec, piłka, języki, robotyka — zapisy sezonowe to dziesiątki identycznych pytań w krótkim czasie. Dokładnie do tego jest asystent.

Fotografów, animatorów i innych firm rodzinnych

Ile kosztuje sesja niemowlęca i czy dojeżdża Pani do domu klienta?

Pakiety, terminy, dojazd — pytania wracają wieczorami, gdy Państwo są z własną rodziną. Asystent odpowiada, kontakt zostaje na skrzynce.

Jak to wygląda

Po Państwa stronie: około 20 minut. Całość robię sam.

  1. Państwo piszą e-mail — 2 minuty.

    Nazwa placówki i miejscowość. To wszystko, czego potrzebuję na start.

  2. Ja buduję i odsyłam link — kilka dni.

    Państwo oglądają gotową stronę albo rozmawiają z asystentem wytrenowanym na Państwa cenniku i godzinach. Poprawiam, aż będzie dobrze.

  3. Dopiero gdy działa — płatność.

    Pierwszy miesiąc bez opłaty, potem stała kwota miesięczna. Rachunek do księgowości, żadnych umów na lata i cichych haczyków. Nie podoba się? Nie płacą Państwo nic i rozchodzimy się bez żalu.

Najczęstsza obawa

„Przecież takie programy zmyślają."

Zgadza się — ChatGPT potrafi zmyślać, bo odpowiada na wszystko. Ten asystent jest zbudowany odwrotnie i dlatego nadaje się dla placówki:

Odpowiada tylko z Państwa faktów

Dostaje zamkniętą listę informacji — cennik, godziny, zasady zapisów — którą Państwo zatwierdzają. Poza nią nie wychodzi. O pogodzie i polityce nie porozmawia.

Gdy nie wie — mówi wprost

Na pytanie spoza listy odpowiada: „tę informację potwierdza placówka" i podaje Państwa telefon. Proszę sprawdzić w demo — spróbujcie go podpuścić.

Dane rodziców nie przechodzą przez sztuczną inteligencję

Gdy rodzic zostawia kontakt, wiadomość idzie osobnym torem prosto na Państwa skrzynkę. Nie magazynuję tych danych i nie mam do nich dostępu.

Zmiany bez czekania

Nowy cennik od września? Piszą Państwo e-mail, ja zmieniam — zwykle w godzinę. Bez dopłat, bo to nie jest „usługa dodatkowa", tylko normalna część opieki.

Zgodny z AI Act (art. 50) od pierwszego dnia. Od 2 sierpnia 2026 rozmówca musi wiedzieć, że rozmawia z AI — ten asystent mówi to wprost w nagłówku okna, zanim rodzic napisze pierwsze słowo. Co dokładnie wymaga przepis →

Pytania, które słyszę

Wątpliwości? Słusznie. Oto odpowiedzi.

Mam w rodzinie kogoś, kto zna się na komputerach.
Świetnie — proszę mu pokazać tę stronę i demo, niech oceni. Techniczna osoba w rodzinie to dla mnie sojusznik. Różnica jest jedna: pomoc rodzinna kończy się po wdrożeniu, a ja odpowiadam za serwis w trybie ciągłym — i za to płacą Państwo tę stałą kwotę.
Nie mam czasu się tym zajmować.
Dlatego proces jest ułożony tak, że po Państwa stronie zostaje około 20 minut: e-mail na start i lista pytań, które rodzice zadają najczęściej. Resztę robię sam i pokazuję gotowe.
U nas klienci i tak dzwonią.
Dzwonią ci, którzy już Państwa znają. Nowy rodzic o 22:00 nie zadzwoni — napisze do trzech placówek i wybierze tę, która odpowiedziała. Ta strata nie pojawia się w żadnym zestawieniu, bo ten rodzic nigdy nie został klientem.
Mamy profil na Facebooku, wystarczy.
Facebook jest świetny dla rodziców, którzy już Państwa obserwują. Ale rodzic, który dopiero szuka żłobka, wpisuje w Google „żłobek + miejscowość" — i znajduje te placówki, które mają stronę. Profil na Facebooku nie pojawia się w tych wynikach tak, jak strona.
Skąd mam wiedzieć, że nie zniknie Pan po wpłacie?
Stąd, że wpłata jest na końcu, nie na początku. Najpierw buduję i pokazuję działające — Państwo płacą dopiero wtedy, gdy wszystko działa i się podoba. Ryzyko rozstania jest po mojej stronie, nie po Państwa.
Czemu tak tanio? Firmy liczą za to kilka razy więcej.
Dwa powody. Po pierwsze — struktura kosztów: bez biura, działu handlowego i marketingu, na infrastrukturze zbudowanej raz i obsługującej wszystkich klientów. Po drugie: to jest cena startowa — buduję dopiero listę pierwszych placówek i to one dostają najlepsze warunki, z gwarancją stawki na piśmie. Dla porównania: strona u agencji to 3–8 tys. zł, chatbot 2–5 tys. plus ok. 500 zł miesięcznie za utrzymanie. U mnie asystent to 149 zł miesięcznie, z pierwszym miesiącem bez opłaty i rezygnacją w każdej chwili.
Co dokładnie obejmuje opłata miesięczna?
Wszystko, czego potrzeba, żeby to po prostu działało: adres internetowy, utrzymanie, moją opiekę techniczną oraz bieżące zmiany treści — nowy cennik, godziny, ogłoszenia, zdjęcia. Bez dopłat i bez liczenia godzin. Granica jest jedna: przebudowa całości (np. zupełnie nowy projekt strony) to osobna rozmowa — ale przez pierwsze lata nikt jej nie potrzebuje.
Czy trudno zrezygnować?
Jeden mail i koniec — bez okresu wypowiedzenia i bez kar. Usługa działa do końca opłaconego miesiąca, potem po prostu się zatrzymuje. Nie ma umowy na lata ani zapisu, który utrudniałby odejście. Po zakończeniu współpracy stronę przenoszę tam, gdzie Państwo wskażą, a bazę wiedzy asystenta przekazuję w pliku — to Państwa własność.
Dlaczego pierwszy miesiąc jest bez opłaty?
Bo dopiero po miesiącu widać, czy asystent faktycznie odpowiada rodzicom i czy przychodzą zapytania. Wolę, żeby Państwo sprawdzili to na własnych rodzicach, zanim zapłacą pierwszą złotówkę za działanie. Jeśli po miesiącu uznają Państwo, że to nie to — rezygnacja bez żadnych kosztów.

Kim jestem

Asystent, który działa na produkcji — nie prototyp

Wojciech Domaradzki — twórca i operator wszystkodlarodzin.pl, ogólnopolskiego katalogu ponad 90 tysięcy miejsc dla rodzin z dziećmi: placów zabaw, żłobków, przedszkoli i atrakcji, z którego korzystają rodzice w całej Polsce.

Asystent oferowany placówkom pracuje na tym samym silniku, który obsługuje rzeczywisty ruch w tym serwisie. To rozwiązanie utrzymywane w produkcji, nie wersja demonstracyjna przygotowana na potrzeby oferty.

Za każde wdrożenie odpowiadam osobiście — bez pośredników, podwykonawców i działu handlowego. Nie prowadzę akwizycji telefonicznej: brak odpowiedzi na tę ofertę oznacza koniec kontaktu.

— Wojciech Domaradzki
Wrocław

90 000+

miejsc dla rodzin w katalogu, który zbudowałem i prowadzę. Proszę sprawdzić — wszystkodlarodzin.pl — asystent czeka w prawym dolnym rogu.

Nie tylko mówię, że umiem

Cztery serwisy zbudowane i prowadzone we własnym zakresie

Wszystkie działają publicznie, na rzeczywistych danych i pod własnymi domenami. Referencja sprawdzalna bez pośrednictwa portfolio.

Wrzesień się zbliża

Rodzice wybierają placówki właśnie teraz.

Sierpień to miesiąc, w którym rodzice dopinają decyzje przed nowym rokiem. Wdrożenie zajmuje mi kilka dni — jeszcze zdążymy przed 1 września.

Do 1 września zostały 34 dni

Jeden e-mail. Nazwa placówki i miejscowość. Resztę zrobię ja.

kontakt@wojciechdomaradzki.pl
Napisz — treść maila jest już gotowa

Odpowiadam tego samego dnia. Demo i projekt są bezpłatne — płacą Państwo dopiero, gdy wszystko działa. Kontakt wyłącznie e-mailowy: nikt nie będzie wydzwaniał.

Zanim Państwo napiszą

Cztery rzeczy, o które pytają najczęściej

Zobacz demo Napisz do mnie